Rozpocznij pierwszą konsultację bezpłatnie!

Pomoc psychologiczno-pedagogiczna

Zwracam się z uprzejmą prośbą o odpowiedź na nurtujące mnie pytanie. W dokumentach źródłowych prawnych (rozporządzenie MEN z dn. 11.10.2013 roku) odnalazłam, że wczesne wspomaganie rozwoju dziecka może być prowadzone w przedszkolach i szkołach ogólnodostępnych. Mogą je prowadzić specjaliści typu: pedagog specjalny, psycholog, logopeda i inni specjaliści w zależności od potrzeb dziecka i jego rodziny. Z drugiej strony odnalazłam kwalifikacje nauczycieli do pracy w przedszkolach specjalnych, szkołach specjalnych, gimnazjach o profilu specjalnym paragraf 14 ustęp 4, gdzie wymaga się od specjalistów dodatkowo wykształcenia w kierunku wczesnego wspomagania rozwoju dziecka. Czy tego typu kwalifikacje stosuje się również do przedszkoli i szkół ogólnodostępnych? Jeśli tak, to czy np. dogoterapeuta, hipoterapeuta, czy też pedagog prowadzący terapię ręki również powinni posiadać dodatek w postaci wczesnego wspomagania rozwoju?
Witam. Piszę w związku z bardzo nurtującym mnie problemem dotyczącym zajęć logopedycznych w publicznych szkołach i przedszkolach. Pracuję w tych placówkach i wciąż borykam sie z problemem czasu trwania zajęć logopedycznych. Wiem, że według rozporządzenia powinny trwać 60 min., a liczba dzieci nie może przekroczyć 4 w grupie. Jest to jednak całkowicie nieefektywne moim zdaniem, gdyż jak można prowadzić terapię logopedyczną w grupie 4-osobowej?  Dodam, że wszystkie grupy na zajęciach u mnie tak wyglądają, gdyż dyrektor chce objąć opieką logopedyczną maksymalną liczbę uczniów, którą jest w stanie przyjąć na zajęcia wg ustawy (co jest w jego przypadku zrozumiałe). Jednak w tych grupach znajdują się także dzieci z opiniami z poradni, a nawet z orzeczeniami, a tutaj powinna być praca przecież indywidualna. Ja jednak nie potrafię się z tym zgodzić i większy sens widzę w zajęciach 30-minutowych, gdzie uczniów uczestniczyłoby najwyżej dwóch. Dyrekcja jednak nie chce się na to zgodzić, gdyż w ustawie jest napisane, że zajęcia dla jednego ucznia mają w sumie wynieść 60 min. w tygodniu. Proszę mi pomóc i odpowiedzieć jak mogę rozwiązać ten problem. Godzin zajęć logopedycznych przydzielonych jest tylko 5 na tydzień, a uczniów potrzebujących mnóstwo. Czy dyrektor może zadecydować o krótszym czasie zajęć niż 60 min. w ciągu tygodnia przypadających na jednego ucznia? Przecież terapia logopedyczna indywidualna lub w parach trwająca 30 min. jest znacznie korzystniejsza niż trwająca 60 min., ale w grupie 4-osobowej. Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie
Witam serdecznie, Uczę 29-ty rok w szkole. Ukończyłam studia magisterskie z geografii, potem podyplomowe z przyrody. W bieżącym roku ukończyłam też podyplomowe 4-semestralne studia z logopedii. Pani dyrektor nie dała mi godzin z logopedii twierdząc, że orzeczenia poradni pedagogicznej były błędnie formułowane. Takie spostrzeżenia i wnioski wynikły po ostatniej konferencji dyrektorów w kuratorium. Wynika z tego (zdaniem kuratorium, a w konsekwencji zdaniem p. dyrektor), że np. dziecku z obustronnym głębokim niedosłuchem błędnie podano w orzeczeniu zalecenie do" rewalidacji indywidualnej w formie terapii pedagogicznej i logopedycznej". Powiedziano mi, że muszę skończyć jeszcze surdologopedię, aby mieć zajęcia z uczniami niedosłyszącymi. Moje godziny przejął surdopedagog i w ten sposób dzieci wcale nie mają logopedii. Do dziecka z afazją powinnam też zrobić neurologopedię. Czy rzeczywiście tak jest? Czy naprawdę powinnam dalej studiować? Widzę, że w ten sposób skończę te wszystkie kierunki studiów równolegle z pójściem na emeryturę. Nie widzę sensu w takim nakładzie sił i środków oraz czasu na 2-4 godzin zajęć. A w tym czasie dzieci tracą nie mając koniecznej terapii.
KONSULTACJA Z EKSPERTEM

Wyszukaj