Wioletta Kędziora
OCENA
UŻYTKOWNIKÓW
4
.00
Zadaj pytanie

Wioletta Kędziora

UDZIELONYCH
ODPOWIEDZI
17

Przez ponad 20 lat pracowała w Urzędzie Miasta. Inspektor ds. ekonomiczno-finansowych w Referacie Oświaty w Wydziale Edukacji, Kultury i Sportu w Urzędzie Miasta Kołobrzeg. Autorka wielu publikacji, prelegent i wykładowca, szkoleniowiec. Praktyk w dziedzinie finansów publicznych, zagadnień związanych z rachunkowością budżetową, a przede wszystkim ekspert w zakresie tematyki związanej z udzielaniem, ustalaniem i rozliczaniem dotacji dla oświatowych placówek niepublicznych.

#DOTACJE I FINANSOWANIE W PLACÓWKACH PUBLICZNYCH #DOTACJE I FINANSOWANIE W PLACÓWKACH NIEPUBLICZNYCH
HISTORIA INTERPRETACJI
Nasza 4 letnia córka uczęszcza do prywatnego przedszkola, posiada orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego. Jednym z podstawowych zaleceń Zespołu Orzeczeń jest : zajęcia rewalidacji w zakresie zdiagnozowanej dysfunkcji- niepełnosprawność ruchowa, prowadzone przez specjalistę rehabilitacji. Nasza córka od urodzenia choruje na obustronną dysplazję stawów biodrowych. Przeszła już kilka skomplikowanych operacji, czego skutkiem jest długa i kosztowna rehabilitacja. W przyszłym roku czeka ją kolejna operacja. Przedszkole obiecało nam pomoc w rehabilitacji i potrzebach córki. Jak się okazało, nie jest to takie proste, bo oświata związała im ręce: powiedziała, że z tych pieniędzy jakie oświata przekazuje na naszą córkę nie mogą wykorzystać na jej potrzeby jak również na realizację zaleceń Zespołu Orzekającego. Przecież to normalne, że rehabilitacja nie może odbyć się w placówce przedszkolnej z podstawowego powodu jakim jest BRAK BASENU, a nasza córka właśnie w wodzie ma realizowaną rehabilitację (oczywiście zleconą przez doktora specjalistę, który operował Olę). Za porozumieniem z dyrekcją przedszkola doszliśmy do wniosku, że najskuteczniejszą formą pomocy dla naszej córki będzie przekazywanie części przyznanych przez oświatę pieniędzy na fundację, w której nasza córka ma założone subkonto. Fundacja weryfikuje faktury, na podstawie których zwraca nam poniesione koszty na rehabilitację (głównie właśnie za basen!) oraz turnusy rehabilitacyjne. Niektóre placówki w Polsce nazywają to comiesięcznym stypendium socjalnym bądź przekazują środki w formie darowizny i nie robią takich problemów, jakie oświata z naszego regionu stwarza nam! Pytanie brzmi czy przedszkole może nam w taki sposób pomagać? Tj. : czy przedszkole może przekazywać część pieniędzy przyznanych przez oświatę na kształcenie specjalne naszej córki na konto fundacji? Na podstawie faktur za basen fundacja zwraca nam środki finansowe poniesione na rehabilitację realizowaną w środowisku wodnym. Oświata wyklucza taką formę pomocy zaoferowaną przez przedszkole. A jeśli nie w ten sposób to jaka może być inna forma pomocy ze strony przedszkola, aby w pełni zrealizować proces rehabilitacji naszej córki w środowisku wodnym?