AI w planowaniu lekcji – szansa, ale i odpowiedzialność
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w planowaniu lekcji wchodzi do szkół szybciej, niż zmieniają się podstawy programowe. Nauczyciele, którzy nauczą się pracować z AI mądrze i zgodnie z prawem, zyskują realną przewagę: oszczędzają czas, podnoszą jakość materiałów i lepiej różnicują wymagania dla uczniów. Jednocześnie każdy błąd – choćby nieświadomy – może oznaczać naruszenie praw autorskich, ochrony danych osobowych lub po prostu wprowadzenie uczniów w błąd.
Klucz leży w połączeniu trzech elementów: świadomości prawnej, krytycznego myślenia i praktycznych umiejętności pracy z narzędziami AI. Planowanie lekcji z AI nie polega na kopiowaniu gotowych scenariuszy, lecz na twórczym wykorzystywaniu podpowiedzi, generowaniu inspiracji i dopasowywaniu ich do realnego kontekstu szkoły, klasy i wymogów prawnych.
Nauczyciel staje się nie tylko odbiorcą treści z AI, ale przede wszystkim redaktorem, weryfikatorem i współautorem. Im lepiej rozumie ograniczenia narzędzi i ramy prawne, tym bezpieczniej i skuteczniej korzysta z pomocy algorytmów.
Bezpieczne fundamenty: prawo, etyka i regulaminy
Najważniejsze akty prawne, które dotyczą pracy z AI w szkole
Planowanie lekcji z AI zahacza o kilka obszarów prawa. Nawet jeśli nie wymagasz od siebie znajomości numerów artykułów, dobrze jest rozumieć ogólne ramy, w których musisz się poruszać. W praktyce chodzi głównie o:
- prawo autorskie – zarówno w odniesieniu do treści generowanych przez AI, jak i materiałów, które wprowadzasz do systemu;
- RODO i krajowe przepisy o ochronie danych osobowych – wszystko, co dotyczy danych uczniów, rodziców, innych nauczycieli;
- prawo oświatowe – m.in. obowiązek zgodności z podstawą programową, oceniania transparentnego i obiektywnego;
- regulaminy szkół oraz wytyczne organu prowadzącego – często zawierają zapisy o użyciu narzędzi cyfrowych i chmurowych.
Prawo autorskie stawia nauczyciela w roli twórcy. Twoje konspekty, sprawdziany, karty pracy są utworami. Jeśli posiłkujesz się AI, ale ostateczny efekt tworzysz samodzielnie i twórczo go przerabiasz, w większości przypadków to właśnie Tobie przysługują prawa autorskie do końcowego scenariusza lekcji.
Ochrona danych osobowych w kontekście AI oznacza przede wszystkim absolutny zakaz wprowadzania do publicznych narzędzi (np. ogólnodostępnych chatbotów) danych, po których można zidentyfikować konkretną osobę: imion, nazwisk, numerów w dzienniku, informacji o ocenach, diagnoz, opinii z poradni, sytuacji rodzinnej. Nawet „niewinna” prośba typu: „Napisz komentarz do oceny opisowej ucznia Jana, który…” może naruszać RODO, jeśli używasz narzędzia, nad którego przetwarzaniem danych szkoła nie ma kontroli.
Regulaminy narzędzi AI, z którymi pracuje nauczyciel
Narzędzia oparte na AI mają własne regulaminy i polityki prywatności. Dla nauczyciela kluczowe są zwłaszcza cztery kwestie:
- czy dane użytkownika są wykorzystywane do treningu modelu – jeśli tak, istnieje ryzyko „wypłynięcia” fragmentów danych w innych generacjach;
- gdzie fizycznie przechowywane są dane – ma to znaczenie przy interpretacji przepisów o ochronie danych (UE vs kraje trzecie);
- czy dostępny jest wariant „edu”, „for schools” lub „enterprise”, który zapewnia wyższy standard bezpieczeństwa;
- jak definiowane jest autorstwo treści generowanych – najczęściej platforma zrzeka się praw, ale warto to sprawdzić.
Przed wdrożeniem AI do systematycznego planowania lekcji dobrze jest skonsultować się z dyrekcją lub inspektorem ochrony danych (IOD). Często szkoła lub organ prowadzący przygotowuje listę rekomendowanych narzędzi, które zostały już wstępnie przeanalizowane pod kątem bezpieczeństwa.
Etyczne granice korzystania z AI w edukacji
Prawo to jedno, a etyka zawodu nauczyciela – drugie. Nie wszystko, co dozwolone prawnie, będzie uczciwe z punktu widzenia relacji z uczniami. Kilka obszarów wymaga szczególnej ostrożności:
- transparentność – uczniowie i rodzice mają prawo wiedzieć, że część materiałów (np. przykładowe zadania, scenariusze ćwiczeń) powstała przy użyciu AI;
- sprawiedliwość oceniania – generowanie komentarzy do ocen opisowych czy opinii o uczniach przez AI to obszar wysokiego ryzyka; takie teksty zawsze powinny być jedynie wstępnym szkicem, wymagającym pełnej redakcji;
- neutralność światopoglądowa i brak dyskryminacji – modele AI mogą powielać stereotypy; nauczyciel musi te treści filtrować;
- modelowanie postaw – jeśli nauczyciel sam ściąga gotowe materiały z AI bez myślenia i podpisuje się pod nimi, trudno mu uczyć uczniów uczciwej pracy.
Dojrzałe korzystanie z AI oznacza przyjęcie roli „filtra etycznego”: nawet jeśli prawo i regulamin czegoś nie zabraniają wprost, nauczyciel ocenia, czy dane działanie jest spójne z jego odpowiedzialnością zawodową.

Jak AI wspiera planowanie lekcji w praktyce
Od podstawy programowej do konspektu – krok po kroku
AI doskonale sprawdza się między punktem wyjścia (podstawa programowa) a produktem końcowym (konkretny konspekt). Typowy proces planowania lekcji z wykorzystaniem sztucznej inteligencji może wyglądać następująco:
- Wybranie tematu i wymagań – np. „Ułamek dziesiętny – zamiana ułamków zwykłych na dziesiętne”.
- Wprowadzenie ograniczeń – klasa, czas lekcji, dostępne pomoce, styl pracy, potrzeby grupy.
- Poproszenie AI o propozycję struktury – kilka wariantów przebiegu lekcji, różne sposoby wprowadzenia pojęcia.
- Doprecyzowanie elementów – ćwiczenia, przykłady z życia, pytania sprawdzające zrozumienie.
- Samodzielna redakcja i dopasowanie – wybór, łączenie, przeróbka materiału, dopasowanie do danego zespołu klasowego.
Kluczową rolę odgrywa tu etap piąty. AI nie „zna” Twojej klasy: nie widzi relacji, wcześniejszych doświadczeń, indywidualnych historii uczniów. Twoje decyzje i korekty podnoszą jakość i bezpieczeństwo całego scenariusza. W praktyce planowanie lekcji z AI skraca część „szkicowania”, ale nie zastępuje refleksji metodycznej.
Tworzenie wariantów lekcji dla różnych poziomów uczniów
Jedną z największych zalet AI jest łatwość tworzenia kilku wersji tego samego materiału – o różnym poziomie trudności, tempie lub głębokości wchodzenia w temat. Taka różnicowanie bywa czasochłonne, jeśli wykonujesz je ręcznie, tymczasem model AI w ciągu kilkunastu sekund potrafi zaproponować:
- zadania bazowe (podstawowe opanowanie umiejętności);
- zadania rozszerzające (dla uczniów szybciej pracujących);
- zadania wspierające (dla uczniów z trudnościami);
- opcjonalne mini-projekty dla uczniów szczególnie zainteresowanych tematem.
Warto budować swoje prompty w taki sposób, by od razu zakładały różne poziomy. Na przykład: „Przygotuj trzy zestawy zadań z ułamków dziesiętnych: łatwy, średni i trudniejszy, każdy po 5 przykładów, z krótką podpowiedzią do każdego zadania”. Otrzymasz strukturę, którą możesz później rozbudować i dopasować.
Takie podejście pomaga spełniać wymogi prawa oświatowego dotyczące indywidualizacji pracy z uczniem, szczególnie w klasach o zróżnicowanych możliwościach edukacyjnych. Warunek jest jeden: nauczyciel sam kontroluje, czy poziom i forma zadań nie wykluczają części uczniów (np. ze względu na dysleksję czy niepełnosprawność ruchową).
Generowanie materiałów: karty pracy, testy, pytania do dyskusji
AI świetnie radzi sobie z powtarzalnymi formatami materiałów dydaktycznych. W kręgu planowania lekcji są to przede wszystkim:
- karty pracy – z zadaniami otwartymi, zamkniętymi, z miejscem na notatki;
- testy i sprawdziany – pytania jednokrotnego i wielokrotnego wyboru, zadania problemowe;
- pytania do burzy mózgów i dyskusji – szczególnie przydatne w przedmiotach humanistycznych i społecznych;
- przykładowe prace wzorcowe – np. krótkie wypracowania, opowiadania, opisy zjawisk.
Tworząc materiały z pomocą AI, trzeba wprowadzać bardzo precyzyjne kryteria: liczba zadań, typ odpowiedzi, łatwość/średniość/trudność, zakres treści. Im bardziej konkretnie opiszesz oczekiwania, tym mniej czasu spędzisz na późniejszej redakcji.
Niezależnie od jakości odpowiedzi modelu, każdy wygenerowany materiał wymaga weryfikacji: poprawności merytorycznej, zgodności z podstawą programową, dostosowania do wieku uczniów i ich kontekstu kulturowego. Nawet drobny błąd faktograficzny w tekście z AI w oczach uczniów jest „błędem nauczyciela”.
Planowanie lekcji z AI krok po kroku – praktyczne scenariusze
Przykładowy proces: język polski w szkole podstawowej
Nauczyciel języka polskiego w klasie 6 chce przygotować lekcję o opisie postaci literackiej. Korzysta z AI na kilku etapach:
- Określenie celu: „Uczniowie potrafią wskazać cechy postaci i opisać je pełnymi zdaniami, używając przymiotników i porównań”.
- Prośba do AI o pomysły: „Zaproponuj 3 różne sposoby wprowadzenia lekcji o opisie postaci literackiej dla klasy 6, czas 45 minut, klasa 25 uczniów, dostępna tablica multimedialna”.
- Wybór najlepszego wariantu – np. praca z fragmentem dobrze znanej lektury i mini-scenka w parach.
- Generowanie materiału: „Wygeneruj listę 10 pytań pomocniczych, które pomogą uczniom opisać postać Janka z fragmentu X. Pytania mają być proste, zrozumiałe dla 12-latka”.
- Dopasowanie do klasy – skrócenie listy do 6 pytań, dostosowanie języka do poziomu grupy, dodanie elementów pracy w parach dla uczniów z trudnościami.
Rola AI polega tu na rozbudowaniu wachlarza pomysłów i przyspieszeniu tworzenia materiałów wyjściowych. Kluczowe decyzje – dobór fragmentu tekstu, sposób rozmowy z klasą, sposób ocenienia efektów – pozostają po stronie nauczyciela.
Przykładowy proces: matematyka w liceum
Nauczyciel matematyki w liceum ogólnokształcącym planuje cykl lekcji o funkcji kwadratowej. Z pomocą AI:
- tworzy mapę pojęć – prosi o listę wszystkich kluczowych zagadnień (wzór ogólny, wierzchołek, miejsca zerowe, postać kanoniczna, wykres);
- układa plan cyklu 4 lekcji, w którym AI sugeruje kolejność wprowadzania pojęć oraz typy zadań;
- generuje zestaw zadań z życia codziennego, np. zastosowanie paraboli w fizyce lub architekturze;
- tworzy krótki quiz online do powtórki przed kartkówką.
Zestaw zadań wymaga później urealnienia (np. dopasowania parametrów liczbowych) i sprawdzenia rachunków. AI często produkuje trafne konteksty, ale pojedyncze obliczenia mogą zawierać błędy. Planowanie lekcji z AI wymaga więc zawsze etapu „przeliczenia” i korekty.
Przykładowy proces: przedmiot zawodowy / branżowy
Nauczyciel przedmiotu zawodowego w technikum (np. informatycznym, ekonomicznym) może wykorzystać AI do aktualizowania przykładów i ćwiczeń. Technologie i procedury zmieniają się szybko; AI ma dostęp do szerokiego kontekstu, choć nie zawsze jest w pełni aktualna. Przy planowaniu lekcji o podstawach marketingu internetowego nauczyciel może:
- Poprosić AI o listę współczesnych kanałów promocji online (social media, mailingi, influencerzy, reklamy display, SEO).
- Zadać wygenerowanie scenariusza mini-projektu, w którym uczniowie opracowują prostą kampanię dla lokalnej firmy.
- Poprosić o przykładowe rubryki do oceny tego projektu (kryteria: pomysłowość, dostosowanie do grupy docelowej, przejrzystość przekazu).
Tak powstaje szkielet zajęć projektowych, który można następnie uzgodnić z realiami lokalnego rynku i możliwościami uczniów (dostęp do komputerów, czasu, współpracy z firmami z otoczenia szkoły).

Bezpieczne użycie danych uczniów i treści szkolnych
Czego nie wolno wprowadzać do publicznych narzędzi AI
Zakres danych wrażliwych w szkole
Dane uczniów i informacje o funkcjonowaniu szkoły podlegają szczególnej ochronie. W kontekście narzędzi AI jako dane szczególnie wrażliwe należy traktować m.in.:
- pełne imiona i nazwiska uczniów (łączone z innymi danymi, np. klasą, orzeczeniem, miejscem zamieszkania);
- informacje o zdrowiu, niepełnosprawności, zaburzeniach rozwojowych, opiniach i orzeczeniach poradni;
- dane dotyczące sytuacji rodzinnej, ekonomicznej, wyznania, pochodzenia etnicznego;
- oceny, uwagi, informacje o zachowaniu, indywidualnych trudnościach wychowawczych;
- numery kontaktowe, adresy e-mail uczniów i rodziców, dane logowania do e-dzienników i platform edukacyjnych.
Jeśli narzędzie AI jest publiczne (chat dostępny w przeglądarce, darmowa aplikacja bez umowy powierzenia danych), nie wolno wprowadzać tam żadnych informacji, które pozwalają zidentyfikować konkretnego ucznia lub rodzinę. Dotyczy to również „pozornie niewinnych” opisów, które po złożeniu w całość tworzą czyjś portret.
Przykłady ryzykownych zachowań
W szkolnej codzienności łatwo przekroczyć granicę ochrony danych, nawet w dobrej wierze. Sytuacje budzące wątpliwości to na przykład:
- kopiowanie do AI fragmentów opinii z poradni z pełnymi danymi ucznia („Podpowiedz, jak pracować z uczniem X z takim opisem trudności…”);
- wklejanie zrzutów ocen lub opisów z e-dziennika z nazwiskami i uwagami („Zaproponuj działania wychowawcze dla tej klasy”);
- przekazywanie do AI skanów prac uczniów z imieniem i nazwiskiem lub szczegółowymi informacjami o sytuacji dziecka;
- opisywanie konkretnych zdarzeń wychowawczych w sposób, który umożliwia rozpoznanie osoby („Uczeń z klasy 7B, który ma orzeczenie o autyzmie i mieszka w małej miejscowości…”).
Bezpieczniejsza alternatywa to zawsze anonimizacja i uogólnienie opisu, tak by nawet osoba z zewnątrz nie była w stanie powiązać go z konkretnym dzieckiem.
Jak anonimizować dane przy korzystaniu z AI
Praca z AI nie musi wykluczać omawiania trudności edukacyjnych czy wychowawczych, ale wymaga przemyślanej formy. Przed wklejeniem treści do narzędzia:
- Usuń wszystkie identyfikatory osobiste – imię, nazwisko, inicjały, numer z dziennika, nazwę klasy, szkoły, miejscowości.
- Zmień szczegóły, które zbyt zawężają grupę – zamiast „uczeń z zespołem Aspergera w 7B”, użyj „uczeń z ASD w klasie starszoklasistów szkoły podstawowej”.
- Uogólnij daty i miejsca – „podczas jednej z ostatnich lekcji” zamiast „na lekcji 14 maja na 3. godzinie lekcyjnej”.
- Ogranicz kontekst rodzinny – unikaj informacji, które w małej społeczności jednoznacznie wskazują rodzinę (zawód rodziców, nietypowa sytuacja życiowa).
Dobrym nawykiem jest wychodzenie z założenia, że wszystko, co wpisujesz do publicznego czatu AI, może zostać odtworzone lub zanalizowane poza Twoją kontrolą. Im mniej konkretów, tym bezpieczniej.
Rola narzędzi „on-premise” i zamkniętych środowisk
Część szkół i organów prowadzących decyduje się na rozwiązania AI instalowane lokalnie lub w zamkniętej chmurze (np. platformy udostępniane przez MEN, samorząd, dostawcę dziennika elektronicznego). W takich środowiskach możliwe jest:
- zawarcie formalnej umowy powierzenia danych zgodnej z RODO;
- kontrola, gdzie są przechowywane dane (np. na serwerach w UE);
- konfiguracja poziomu logowania i dostępu (konta nauczycieli, administratorów).
Nawet wtedy zasada minimalizacji pozostaje aktualna: system potrzebuje tylko tylu danych, ile jest niezbędne do realizacji określonego celu dydaktycznego czy organizacyjnego. Model AI nie musi „znać” wszystkich szczegółów z życia ucznia, by pomóc zaplanować mu ćwiczenia wyrównawcze.
Szkolenie nauczycieli z AI: organizacja, program, odpowiedzialność
Dlaczego nauczyciel potrzebuje osobnego szkolenia z AI
Znajomość podstaw obsługi komputera czy tablicy interaktywnej nie przekłada się automatycznie na bezpieczne użycie AI. Dochodzą nowe obszary: rozumienie sposobu działania modeli językowych, ocena wiarygodności odpowiedzi, kwestie prawne. W praktyce szkolnej oznacza to konieczność zaplanowanego wsparcia rozwojowego, a nie jednorazowej prezentacji narzędzia.
Nauczyciel, który świadomie korzysta z AI przy planowaniu lekcji, rozumie m.in.:
- jak formułować precyzyjne prompty i jak je iteracyjnie poprawiać;
- jak odróżniać inspirację od gotowej treści do kopiowania 1:1;
- kiedy odpowiedzi AI są szczególnie podatne na błędy lub uprzedzenia;
- jak prowadzić z uczniami rozmowę o etyce i ograniczeniach takich narzędzi.
Elementy dobrego szkolenia wewnątrzszkolnego
Szkolenie z AI dla rady pedagogicznej, skoncentrowane na planowaniu lekcji, może obejmować kilka bloków. W praktyce sprawdza się struktura łącząca teorię z własnoręcznym testowaniem narzędzi.
-
Podstawy działania modeli językowych
Krótka, zrozumiała część teoretyczna: skąd biorą się odpowiedzi, dlaczego model „nie myśli” jak człowiek, czemu czasem „zmyśla”. To buduje czujność wobec treści generowanych przez AI. -
Bezpieczeństwo prawne i ochrona danych
Zwięzłe omówienie RODO, umów powierzenia, różnic między narzędziami prywatnymi a tymi dostarczanymi przez instytucje. Wspólne przeanalizowanie kilku szarych stref – np. co z wykorzystaniem pracy ucznia jako promptu. -
Warsztat tworzenia promptów dla edukacji
Ćwiczenia w grupach: każdy przedmiot opracowuje własne zapytania do AI dotyczące planu lekcji, kart pracy, zadań problemowych. Następnie uczestnicy porównują jakość odpowiedzi i wspólnie modyfikują prompty. -
Kontrola jakości i adaptacja treści
Analiza konkretnych materiałów wygenerowanych przez AI: wyszukiwanie błędów, uprzedzeń, nieadekwatnych przykładów. Opracowanie prostych „checklist” do codziennego użytku.
Przykładowa „checklista” dla nauczyciela
Przed wykorzystaniem materiału z AI na lekcji można zadać sobie kilka krótkich pytań:
- Czy treść jest zgodna z podstawą programową dla mojego etapu i typu szkoły?
- Czy nie pojawiają się błędy faktograficzne, rachunkowe lub językowe?
- Czy język i przykłady są dostosowane do wieku i wrażliwości klasy?
- Czy materiał nie utrwala stereotypów (płciowych, etnicznych, dotyczących niepełnosprawności)?
- Czy zakres trudności jest realistyczny dla moich uczniów (nie za wysoki, nie za niski)?
- Czy w tworzeniu materiału nie użyłem danych identyfikujących konkretnego ucznia lub grupę?
Odpowiedź „nie” na któreś pytanie oznacza konieczność poprawki lub całkowitej rezygnacji z danego fragmentu.
Model „nauczyciel szkolący nauczycieli”
Efektywne szkolenia z AI często wychodzą od praktyków z danej szkoły. Jedna lub kilka osób, które wcześniej samodzielnie eksperymentowały z narzędziami, może:
- pokazać gotowe konspekty i materiały powstałe z pomocą AI;
- opowiedzieć o własnych błędach (np. zaufanie do błędnych danych, zbyt długi prompt, który „zagubił” główny cel lekcji);
- zainicjować cykliczne spotkania wymiany doświadczeń zamiast pojedynczego szkolenia.
Taki oddolny model sprzyja budowaniu kultury dzielenia się, a jednocześnie urealnia oczekiwania – widać, że AI nie jest magicznym rozwiązaniem, tylko kolejnym narzędziem w warsztacie nauczyciela.

Polityka szkoły wobec AI: zasady, procedury, komunikacja
Potrzeba jasnych wewnętrznych regulacji
Nawet najlepsza znajomość narzędzi przez pojedynczych nauczycieli nie zastąpi wspólnych zasad. Szkoła, która dopuszcza wykorzystanie AI do planowania lekcji, powinna opracować prostą, spójną politykę w tym zakresie. Nie musi to być rozbudowany regulamin; ważniejsza jest klarowność i zrozumiałość zapisów.
Zakres takiej polityki może obejmować m.in.:
- dozwolone i zakazane zastosowania AI (np. wsparcie przy planowaniu, ale zakaz oceniania uczniów wyłącznie na podstawie AI);
- minimalne standardy ochrony danych (anonimizacja, rodzaje treści, których nie wolno wprowadzać);
- zasady informowania uczniów i rodziców o wykorzystaniu AI w procesie nauczania;
- procedurę reagowania na błędy i nadużycia (np. gdy AI „podpowiedziało” szkodliwą treść).
Współpraca z organem prowadzącym i inspektorem ochrony danych
Tworząc szkolne zasady, dyrektor i rada pedagogiczna powinni współpracować z prawnikiem organu prowadzącego lub inspektorem ochrony danych (IOD). Ich rola to m.in.:
- ocena zgodności planowanych rozwiązań z przepisami (RODO, prawo oświatowe, prawo autorskie);
- pomoc w wyborze narzędzi, z którymi można podpisać umowę powierzenia danych;
- wsparcie przy informowaniu rodziców i uczniów o zasadach korzystania z AI.
Z doświadczenia szkół wynika, że lepiej omówić kontrowersyjne zastosowania z wyprzedzeniem, niż reagować dopiero po skardze rodzica lub ucznia.
Rozmowa z rodzicami i uczniami o AI
Zastosowanie AI przy planowaniu lekcji nie musi być ukrytym elementem pracy. Otwartość zmniejsza lęk i buduje zaufanie. Podczas zebrań lub spotkań z samorządem uczniowskim można:
- przedstawić, do czego AI jest używana (np. generowanie propozycji ćwiczeń, pomysłów na projekty);
- wyjaśnić, czego szkoła nie robi (np. nie przekazuje danych uczniów, nie polega na AI przy wystawianiu ocen);
- pokazać przykładowy scenariusz lekcji, w którym widać udział nauczyciela na każdym etapie;
- zostawić przestrzeń na pytania i zastrzeżenia.
Taka komunikacja zmniejsza ryzyko nieporozumień typu: „komputer uczy moje dziecko zamiast nauczyciela” lub „szkoła eksperymentuje na dzieciach bez naszej wiedzy”.
Rozwijanie kompetencji uczniów z pomocą AI w tle
Uczenie metarefleksji zamiast gotowych odpowiedzi
Planowanie lekcji z AI daje szansę na kształcenie u uczniów umiejętności kluczowych w świecie cyfrowym: krytycznego myślenia, analizy źródeł, pracy z błędem. Nauczyciel może zaplanować aktywności, w których AI jest punktem wyjścia do dyskusji, a nie ostateczną instancją.
Przykładowo, w liceum na języku polskim można poprosić AI o krótką interpretację wiersza, a następnie:
- polecić uczniom wyszukanie nieścisłości lub powierzchownych fragmentów;
- zachęcić do uzupełnienia interpretacji o kontekst historyczny lub biograficzny;
- porównać odpowiedź AI z komentarzem w podręczniku lub opracowaniu krytycznym.
W ten sposób uczniowie widzą, że AI jest narzędziem, z którym się rozmawia i które podlega ocenie, a nie maszyną „wydającą wyroki”.
Transparentność korzystania z AI przy zadaniach domowych
Coraz częściej uczniowie sami sięgają po AI przy odrabianiu zadań. Warto włączyć ten fakt w planowanie lekcji i jasno określić zasady. Można np.:
- zezwolić na użycie AI do szukania inspiracji lub struktury pracy (plan, konspekt), ale zakazać kopiowania gotowego tekstu;
- prosić, by uczniowie zaznaczali w pracy, która część powstała przy wsparciu AI (np. krótka adnotacja pod tekstem);
- wprowadzić zadania, w których obowiązkowym elementem jest krytyczna ocena odpowiedzi otrzymanej od AI.
Lekcje poświęcone tej tematyce można włączyć w wychowanie do życia w społeczeństwie informacyjnym, godzinę wychowawczą lub zajęcia z informatyki.
Budowanie nawyku sprawdzania źródeł
Projektowanie zadań wymagających weryfikacji informacji
Budowanie nawyku sprawdzania źródeł można wprowadzić niemal na każdym przedmiocie. Klucz leży w tym, by uczniowie nie kończyli pracy na odpowiedzi AI, tylko traktowali ją jak hipotezę roboczą.
Przy planowaniu lekcji pomocne mogą być takie typy aktywności:
-
„Sprawdź AI”
Nauczyciel przygotowuje krótką odpowiedź wygenerowaną przez AI – najlepiej z jednym lub dwoma drobnymi błędami. Zadaniem uczniów jest:- wskazanie, które fragmenty wymagają weryfikacji;
- znalezienie źródeł potwierdzających lub obalających dane twierdzenia (podręcznik, atlas, ustawa, słownik, rzetelne portale naukowe);
- zapisanie, w jaki sposób sprawdzali informację (link, tytuł książki, numer strony).
-
Porównanie z różnymi typami źródeł
Uczniowie porównują odpowiedź AI z:- tekstem z podręcznika;
- fragmentem dokumentu źródłowego (np. tekstem konstytucji, wyrokiem sądu, źródłem historycznym);
- wiarygodnym artykułem popularnonaukowym.
Ich zadaniem jest wskazanie różnic w szczegółowości, języku, precyzji pojęć.
W planie lekcji warto zapisać wyraźnie, jakie kryteria oceny będą dotyczyć pracy z informacją: umiejętność podania źródeł, uzasadnienie wyboru, krytyczne podejście do niespójnych danych.
Świadome korzystanie z cytatów i prawa autorskiego
Gdy uczniowie wykorzystują AI do pisania wypracowań czy tworzenia prezentacji, łatwo zatrzeć granicę między własną pracą a cudzym tekstem. Planowanie lekcji powinno więc uwzględniać krótkie moduły o cytowaniu i prawach autorskich, osadzone w kontekście narzędzi AI.
Przykładowe elementy takich zajęć:
- omówienie różnicy między inspiracją, parafrazą a plagiatem – na konkretnych przykładach z odpowiedzi AI;
- pokazanie, że tekst wygenerowany przez AI nie jest „niczyj” i może naruszać prawa osób, na których treściach był trenowany model;
- ćwiczenie polegające na przekształceniu surowej odpowiedzi AI w własny tekst ucznia, z dopisanymi źródłami i komentarzem;
- krótka rozmowa o licencjach (np. materiały na wolnych licencjach, obrazy generowane przez AI) i ich ograniczeniach.
Te treści dobrze wplatają się w język polski, WOS, historię czy informatykę – nie wymagają osobnego przedmiotu, raczej kilku dobrze zaplanowanych lekcji w roku.
Różnicowanie zadań z pomocą AI dla uczniów o różnych potrzebach
AI może być w tle pracy nauczyciela przy dostosowywaniu wymagań edukacyjnych. Zamiast ręcznie przerabiać każde zadanie, można poprosić narzędzie o kilka wariantów tego samego problemu, a następnie je dopracować.
Przy planowaniu lekcji zróżnicowanych pod względem trudności sprawdza się schemat:
- Stworzenie jednego, dobrze przemyślanego zadania „bazowego”.
- Poproszenie AI o:
- wariant łatwiejszy – z większą liczbą podpowiedzi, prostszym słownictwem, mniejszą liczbą kroków;
- wariant rozszerzony – z dodatkowymi pytaniami, zadaniami otwartymi, elementami wykraczającymi poza podstawę.
- Ręczna selekcja i poprawa propozycji AI, tak by zachować spójność z wymaganiami i realnymi możliwościami klasy.
Nauczyciel może przygotować sobie szablon promptu, opisujący typ uczniów (np. „uczeń z trudnościami w czytaniu”, „uczeń przygotowujący się do olimpiady”) i przechowywać go lokalnie, bez podawania danych osobowych. W kolejnych lekcjach wystarczy dopasować temat i zakres treści.
Wykorzystanie AI w pracy zespołów przedmiotowych
Planowanie lekcji nie musi odbywać się w pojedynkę. Zespoły przedmiotowe mogą wykorzystać AI jako wspólnego asystenta, który pomaga zgrywać wymagania, terminy i rozkłady materiału.
Podczas spotkania zespołu można:
- wprowadzić do AI informacje o kluczowych tematach w danym roku szkolnym (bez danych uczniów) i poprosić o propozycję mapy pojęć lub sekwencji tematów;
- poprosić o przykładowe projekty międzyprzedmiotowe (np. historia + WOS, biologia + chemia), a potem wspólnie ocenić ich realność i zgodność z podstawą;
- wypracować wspólną listę dobrych promptów dla danego przedmiotu, którą nauczyciele zapiszą w dokumencie zespołu.
W trakcie takich spotkań przydaje się osoba moderująca, która pilnuje, by żadne dane wrażliwe nie trafiły do narzędzia oraz by rezultaty pracy zostały od razu uporządkowane (np. w formie wspólnego folderu z konspektami).
Tworzenie szkolnej bazy scenariuszy tworzonych z udziałem AI
Zamiast generować od zera kolejne konspekty, szkoła może wypracować wspólną bazę scenariuszy lekcji, w których udział AI jest opisany wprost. Taka baza może być prowadzona w prostym dokumencie lub na platformie e‑learningowej.
Każdy scenariusz warto opisać według stałego wzoru:
- przedmiot, etap edukacyjny, temat i cele lekcji;
- informacja, na którym etapie wykorzystano AI (np. generowanie pytań do dyskusji, propozycji eksperymentów, zadań utrwalających);
- krótkie wskazówki dla innych nauczycieli: co się sprawdziło, co wymagało poprawy, na co uważać (np. błędy w danych statystycznych, zbyt ogólne definicje);
- informacja o tym, czy scenariusz został przetestowany z uczniami, czy jest dopiero szkicem do dalszej pracy.
Taka wewnętrzna „biblioteka” pozwala nowym nauczycielom szybciej wejść do pracy z AI i jednocześnie ułatwia zachowanie spójnych standardów prawnych i etycznych w całej szkole.
Plan mentoringu i wzajemnej obserwacji lekcji z AI w tle
Zmiana sposobu pracy z technologią rzadko udaje się po jednym szkoleniu. Dużo lepsze efekty przynosi mentoring i obserwacje koleżeńskie, w których element AI jest jednym z punktów refleksji.
Praktyczny model może wyglądać tak:
- Dwóch nauczycieli umawia się na lekcję otwartą, w której w ograniczonym zakresie wykorzystuje się materiały przygotowane z AI (np. jedna aktywność, jedna karta pracy).
- Osoba obserwująca korzysta z krótkiego arkusza obserwacji, zawierającego pytania:
- jak uczniowie reagowali na element „AI w tle” – z zaciekawieniem, biernie, z oporem?
- czy nauczyciel jasno wyjaśnił, jaka była rola AI w przygotowaniu zadania?
- czy pojawiły się sytuacje wymagające doprecyzowania kwestii etycznych lub prawnych?
- Po lekcji obie osoby rozmawiają o mocnych stronach i możliwych modyfikacjach, zapisują krótką notatkę dla zespołu przedmiotowego.
Taki system, jeśli jest dobrowolny i oparty na zaufaniu, pomaga uspokoić obawy („nie jestem dość techniczny”) i przenosi dyskusję z poziomu teorii na konkretne sytuacje klasowe.
Ustalanie jasnych kryteriów oceniania przy pracy z AI
Jeżeli uczniowie mogą korzystać z AI, pojawia się pytanie: jak sprawiedliwie oceniać ich pracę? Odpowiedzią nie musi być całkowity zakaz, lecz jasne kryteria wpisane w plan lekcji i informację o wymaganiach edukacyjnych.
Przykładowe rozwiązania:
- rozróżnienie kryteriów „treściowych” (poprawność merytoryczna, wnioskowanie) i „warsztatowych” (samodzielność, umiejętność korzystania ze źródeł, opis użycia AI);
- wprowadzenie obowiązku dołączania krótkiej notatki refleksyjnej: jakie zapytania uczeń zadał AI, co z odpowiedzi przyjął, co odrzucił i dlaczego;
- zapowiedź, że prace pisemne przygotowane w domu mogą być uzupełnione krótką rozmową na lekcji – uczniowie prezentują swoje wnioski, niezależnie od tego, czy korzystali z AI.
Dzięki temu uczniowie wiedzą, że kluczowe jest nie tylko „oddanie tekstu”, ale także rozumienie tematu i procesu, w którym narzędzie było jedynie wsparciem.
Minimalizowanie ryzyka uzależnienia od gotowych rozwiązań
Stałe korzystanie z AI do każdej pracy domowej może osłabiać samodzielność. Już na etapie planowania cyklu lekcji można przewidzieć zadania, w których użycie AI jest świadomie ograniczone lub wykluczone, a także takie, gdzie jest elementem procesu.
Pomagają w tym proste zasady:
- oznaczanie zadań jako:
- „bez AI” – nacisk na samodzielne myślenie i ćwiczenie konkretnych umiejętności (np. rachunkowych, ortograficznych);
- „z AI – z opisem procesu” – dozwolone korzystanie z narzędzia, lecz obowiązkowy opis przebiegu pracy;
- „AI mile widziane jako inspiracja” – np. przy burzy mózgów do projektu, gdzie liczy się bogactwo pomysłów.
- planowanie zadań projektowych, w których część pracy odbywa się na lekcji (dyskusja, eksperyment, prezentacja), a więc nie może być w całości „oddana” AI;
- świadome ćwiczenie strategii radzenia sobie z trudnością bez technologii (robocze szkice, mapy myśli, notatki na marginesie).
Ścieżka rozwoju kompetencji cyfrowych nauczyciela
Praca z AI przy planowaniu lekcji to proces, który można poukładać etapami. Zamiast oczekiwać, że każdy nauczyciel z dnia na dzień zostanie ekspertem, lepiej zaproponować stopniową ścieżkę rozwoju.
Przykładowy model poziomów:
-
Poziom 1 – ciekawość i podstawy
Nauczyciel:- zna ogólne zasady działania modeli językowych;
- potrafi odróżnić narzędzie prywatne od rozwiązania udostępnionego przez szkołę;
- korzysta z gotowych promptów przygotowanych przez innych.
-
Poziom 2 – samodzielne eksperymentowanie
Nauczyciel:- tworzy własne prompty do planowania lekcji i materiałów;
- stosuje check‑listę prawną i merytoryczną;
- dzieli się przykładami z zespołem przedmiotowym.
-
Poziom 3 – ekspert szkolny
Nauczyciel:- współtworzy szkolną politykę AI;
- prowadzi krótkie warsztaty dla kolegów i koleżanek;
- pomaga w analizie bardziej złożonych przypadków (np. kontrowersyjne zastosowania, zgoda rodziców).
Dyrektor lub zespół ds. rozwoju może wykorzystać taki model do planowania szkoleń, mentoringu i wymiany doświadczeń, nie obciążając wszystkich jednakowo.
Korzystanie z lokalnych i państwowych zasobów wspierających pracę z AI
Nie wszystkie materiały trzeba tworzyć samemu. Coraz więcej instytucji publicznych, ośrodków doskonalenia nauczycieli czy bibliotek pedagogicznych przygotowuje wytyczne i scenariusze lekcji dotyczące AI oraz bezpiecznej pracy w sieci.
Przy planowaniu rozwoju szkoły warto sprawdzić:
- czy lokalne centrum doskonalenia nie prowadzi już szkoleń z AI w edukacji (często bezpłatnych dla szkół z danego regionu);
- jakie materiały (webinary, poradniki, gotowe scenariusze) udostępniają kuratoria, ministerstwa lub instytuty edukacyjne;
- czy biblioteka pedagogiczna gromadzi publikacje na temat prawa autorskiego, RODO i etyki technologii w kontekście oświaty.
Dzięki temu szkoła nie musi samodzielnie interpretować wszystkich przepisów i może oprzeć się na sprawdzonych, oficjalnych źródłach, dopasowując je do swojej specyfiki.
Projektowanie długofalowej strategii szkoły wobec AI
Planowanie pojedynczych lekcji z AI to pierwszy krok. W kolejnym etapie można myśleć o strategii kilkuletniej, która łączy rozwój kompetencji nauczycieli, bezpieczeństwo prawne i potrzeby uczniów.
Taka strategia może obejmować m.in.:
- wyznaczenie osoby lub małego zespołu odpowiedzialnego za monitorowanie zmian prawnych i technologicznych związanych z AI;
- AI w planowaniu lekcji to realne wsparcie dla nauczyciela (oszczędność czasu, lepsze różnicowanie wymagań), ale wymaga świadomego i odpowiedzialnego użycia.
- Bezpieczne korzystanie z AI opiera się na znajomości podstaw prawa autorskiego, RODO, prawa oświatowego oraz regulaminów szkolnych i wytycznych organu prowadzącego.
- Nauczyciel, korzystając z AI, pozostaje twórcą materiałów – o ile samodzielnie i twórczo przerabia wygenerowane treści, zachowuje do nich prawa autorskie.
- W publicznych narzędziach AI nie wolno umieszczać żadnych danych pozwalających zidentyfikować ucznia lub inne osoby, co jest kluczowe dla zgodności z RODO.
- Przed systematycznym wdrożeniem AI do planowania lekcji warto sprawdzić regulaminy narzędzi (trening na danych, lokalizacja serwerów, wersje „edu/enterprise”) i skonsultować się z dyrekcją lub IOD.
- Etyczne korzystanie z AI wymaga transparentności wobec uczniów i rodziców, krytycznej weryfikacji wygenerowanych treści oraz unikania automatyzacji ocen i opinii bez pełnej, własnej redakcji.
- W praktyce AI najlepiej sprawdza się jako „asystent” między podstawą programową a gotowym konspektem – generuje propozycje, które nauczyciel świadomie selekcjonuje, modyfikuje i dopasowuje do konkretnej klasy.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy nauczyciel może legalnie korzystać z AI przy planowaniu lekcji?
Tak, nauczyciel może legalnie korzystać z narzędzi AI przy planowaniu lekcji, o ile robi to z poszanowaniem prawa autorskiego, RODO oraz prawa oświatowego. Sztuczna inteligencja może wspierać tworzenie konspektów, kart pracy czy propozycji zadań, ale nie zwalnia z odpowiedzialności za treść i zgodność z podstawą programową.
Kluczowe jest, aby traktować wyniki pracy AI jako materiał roboczy: inspirować się nimi, twórczo je przerabiać i dostosowywać do swojej klasy, a nie kopiować bezrefleksyjnie „gotowców”. Ostateczny scenariusz lekcji powinien być autorskim opracowaniem nauczyciela.
Czy materiały wygenerowane z pomocą AI są objęte prawem autorskim nauczyciela?
W większości przypadków tak – jeśli nauczyciel twórczo przerabia, łączy i redaguje treści wygenerowane przez AI, powstaje jego własny utwór chroniony prawem autorskim. Oznacza to, że konspekty, sprawdziany czy karty pracy oparte na podpowiedziach AI należą do nauczyciela, pod warunkiem że wniósł on istotny wkład twórczy.
Warto jednak sprawdzić regulamin konkretnego narzędzia AI, aby upewnić się, że platforma nie rości sobie praw do wygenerowanych treści. Zazwyczaj serwisy zastrzegają jedynie techniczne prawo do przetwarzania danych, a z praw autorskich do wygenerowanych materiałów się wycofują.
Jakich danych o uczniach nie wolno wpisywać do narzędzi AI?
Do ogólnodostępnych narzędzi AI (np. publicznych chatbotów) nie wolno wprowadzać żadnych danych, które pozwalają zidentyfikować konkretną osobę. Dotyczy to m.in. imion i nazwisk uczniów, numerów w dzienniku, ocen, informacji o trudnościach edukacyjnych, opiniach z poradni, stanie zdrowia czy sytuacji rodzinnej.
Bezpieczniejsze jest formułowanie próśb w sposób anonimowy i ogólny, np.: „Napisz przykładowy komentarz do oceny opisowej ucznia, który ma trudności z czytaniem, ale robi postępy…”, zamiast podawania realnych danych. W przypadku szerszego wdrażania AI w szkole warto korzystać z wersji „edu” lub „for schools” i konsultować się z inspektorem ochrony danych (IOD).
Jak w praktyce wykorzystać AI do tworzenia konspektu lekcji?
Praktyczne podejście polega na opisaniu w narzędziu AI: tematu lekcji, etapu edukacyjnego, czasu trwania, dostępnych pomocy oraz potrzeb klasy, a następnie poproszeniu o kilka wariantów przebiegu zajęć. AI może zaproponować różne sposoby wprowadzenia tematu, listę ćwiczeń, pytania sprawdzające i przykłady z życia codziennego.
Następnie nauczyciel wybiera najciekawsze elementy, łączy je, zmienia kolejność, dopisuje własne komentarze i dostosowuje do konkretnej grupy uczniów. Najważniejsza jest końcowa redakcja: sprawdzenie poprawności merytorycznej, dostosowanie języka do wieku uczniów oraz zapewnienie zgodności z podstawą programową.
Jak AI może pomóc w indywidualizacji pracy na lekcji?
AI ułatwia tworzenie kilku wersji tego samego materiału o różnym poziomie trudności. Nauczyciel może poprosić narzędzie o przygotowanie zestawów zadań: podstawowych, rozszerzających, wspierających oraz dodatkowych mini-projektów dla uczniów szczególnie zainteresowanych tematem.
Takie różnicowanie sprzyja realizacji wymogu indywidualizacji pracy z uczniem. Rolą nauczyciela jest jednak sprawdzenie, czy zaproponowane zadania są rzeczywiście dostosowane do potrzeb klasy (np. uczniów z dysleksją, niepełnosprawnościami) i czy nikt nie zostaje wykluczony z aktywności.
Czy muszę informować uczniów i rodziców, że korzystam z AI przy tworzeniu materiałów?
Z punktu widzenia etyki zawodu nauczyciela warto zachować transparentność. Uczniowie i rodzice powinni mieć świadomość, że niektóre materiały (np. przykładowe zadania czy pytania do dyskusji) powstały z wykorzystaniem narzędzi AI, choć zostały przez nauczyciela sprawdzone i dopasowane.
Taka otwartość buduje zaufanie, a jednocześnie pozwala modelować odpowiedzialne postawy wobec nowych technologii. Nauczyciel pokazuje w ten sposób, że AI jest narzędziem pomocniczym, a nie „maszyną do ściągania”, oraz że nadal kluczowe pozostają krytyczne myślenie i uczciwa praca własna.





