Specyfika pracy z uczniem ze SPE a rola technologii
Kim jest uczeń ze SPE w kontekście cyfrowych narzędzi
Uczeń ze SPE (specjalnymi potrzebami edukacyjnymi) to bardzo szeroka grupa. Obejmuje dzieci i młodzież z niepełnosprawnościami (ruchową, słuchu, wzroku, intelektualną), z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, ADHD, dysleksją, chorobami przewlekłymi, a także uczniów w kryzysach zdrowia psychicznego. W pracy z tak różnorodnymi potrzebami technologie wspierające pełnią rolę narzędzi kompensujących, ułatwiających dostęp do treści i organizujących proces uczenia się.
W praktyce oznacza to, że ten sam tablet, komputer czy smartfon może służyć jako:
- narzędzie komunikacji dla ucznia niemówiącego,
- lupa cyfrowa i czytnik ekranu dla ucznia z niepełnosprawnością wzroku,
- planer dnia dla ucznia z autyzmem,
- organizator i „odciążacz pamięci” dla ucznia z ADHD,
- program do dyktowania dla ucznia z dysleksją i trudnościami w pisaniu.
Technologia nie zastępuje relacji z nauczycielem, ale może zlikwidować część barier: komunikacyjnych, sensorycznych, organizacyjnych. Dzięki temu dziecko może skupić się bardziej na treści nauki niż na zmaganiu się z formą.
Dlaczego technologia bywa przełomem dla uczniów ze SPE
Uczniowie ze SPE często doświadczają dwóch równoległych trudności: realnych ograniczeń funkcjonalnych oraz spadku motywacji wynikającego z porażek i porównań z rówieśnikami. Dobrze dobrane narzędzia technologiczne mogą przełamać obie bariery naraz. Zmienia się poziom dostępności, ale też poczucie sprawczości.
Przykład z praktyki: uczeń z afazją ma ogromne trudności w mówieniu, jednak sprawnie obsługuje tablet. Aplikacja umożliwiająca składanie komunikatów z obrazków i słów syntetyzowanych głosowo sprawia, że po raz pierwszy może samodzielnie „powiedzieć” kolegom dowcip lub poprosić o przerwę. Zmienia się nie tylko komunikacja na lekcji, lecz także jego pozycja w grupie.
Technologia pozwala:
- dostosować tempo pracy (pauzowanie nagrania, zwolnienie odtwarzania, dostęp do materiałów po lekcji),
- zmienić kanał odbioru (z tekstu na dźwięk, z dźwięku na obraz, z obrazu na ruch),
- ułatwić samodzielność (przypomnienia, checklisty, mapy myśli, automatyczne zapisywanie),
- ograniczyć frustrację związaną z kaligrafią, przepisywaniem, szukaniem w notatkach.
Kluczowe zasady wyboru narzędzi dla ucznia ze SPE
W pracy z uczniem ze SPE z pomocą technologii liczy się nie ilość aplikacji, ale ich trafność i prostota. Dobry wybór warto oprzeć na kilku pytaniach:
- Jakiej konkretnej trudności dotyczy problem? Czy chodzi o czytanie, pisanie, koncentrację, komunikację, planowanie?
- Czy dane narzędzie redukuje wysiłek w słabym obszarze, pozwalając skupić się na treści nauki?
- Czy uczeń jest w stanie korzystać z niego relatywnie samodzielnie po krótkim wdrożeniu?
- Czy narzędzie dobrze współgra z urzędzeniami i systemem używanym w szkole (Windows, Android, iOS, Chromebook)?
- Czy zapewnia dostosowanie dostępności (duże czcionki, tryb wysokiego kontrastu, obsługa klawiatury, czytnik ekranu)?
Dobrą praktyką jest rozpoczęcie od maksymalnie 1–2 nowych rozwiązań w semestrze, ale używanych konsekwentnie. Lepszy jeden czytnik tekstu, którego uczeń naprawdę opanuje, niż dziesięć „magicznych” aplikacji otwieranych raz w miesiącu.
Analiza potrzeb ucznia ze SPE i dobór technologii
Rozpoznanie trudności funkcjonalnych zamiast samych etykiet
Diagnoza „uczeń z autyzmem” czy „uczeń z dysleksją” niewiele mówi o konkretnych potrzebach technologicznych. W praktyce pomocne jest rozpisanie trudności na poziomie funkcjonalnym:
- czytanie (tempo, zrozumienie, męczenie się oczami),
- pisanie (grafomotoryka, ortografia, tempo pisania, ból ręki),
- słuchanie (przeciążenie dźwiękiem, rozumienie mowy, pamięć słuchowa),
- organizacja (zapominanie, gubienie materiałów, trudność z planowaniem),
- komunikacja (mowa, słownictwo, inicjowanie kontaktu),
- regulacja emocji i energii (przeciążenie sensoryczne, nadpobudliwość).
Dopiero do tak określonych trudności dobiera się konkretne funkcje technologiczne, a nie gotowe aplikacje „dla dyslektyków” czy „dla autystów”. Uczniowie o tej samej diagnozie mogą mieć skrajnie różne potrzeby: jeden potrzebuje głównie czytnika tekstu, inny – prostego kalendarza i przypomnień.
Współpraca z rodzicem, psychologiem i terapeutami
Technologia w pracy z uczniem ze SPE jest najbardziej efektywna, gdy szkoła nie działa w oderwaniu od domu i specjalistów. Warto zebrać podstawowe informacje:
- jakich urządzeń uczeń używa w domu (tablet, smartfon, komputer),
- czy ma już wypróbowane aplikacje (np. komunikator AAC, planer zadań),
- jak reaguje na bodźce sensoryczne (światło ekranu, dźwięk, wibracje),
- jak długo jest w stanie pracować bez przeciążenia przy ekranie.
Psycholog lub pedagog specjalny może wesprzeć w dobraniu poziomu skomplikowania narzędzi i sposobu wprowadzania zmian. Terapeuta SI czy logopeda może z kolei zaproponować konkretne aplikacje wspierające mowę, motorykę małą, percepcję słuchową czy wzrokową, które mogą być rozszerzone także na pracę szkolną.
Prosty schemat dopasowania: trudność – funkcja – narzędzie
Przydatne bywa myślenie nie „jaką aplikację wybrać”, ale „jaką funkcję włączyć”. Poniższa tabela pokazuje taki sposób łączenia:
| Trudność ucznia | Przydatna funkcja technologiczna | Przykładowe rozwiązania |
|---|---|---|
| Powolne czytanie, męczenie się tekstem | Czytnik ekranu, TTS (tekst na mowę), regulacja odstępów | Czytanie na głos w systemie, rozszerzenia do przeglądarki, aplikacje do e-booków z TTS |
| Trudności z pisaniem ręcznym | Dyktowanie głosowe, edytor z korektą, klawiatura ekranowa | Wbudowane dyktowanie, edytor tekstu online, aplikacje notatek |
| Gubienie zadań i terminów | Kalendarz z przypomnieniami, checklisty, tablica zadań | Kalendarz Google, proste aplikacje To-Do, wirtualne tablice (Kanban) |
| Przeciążenie bodźcami | Tryb ciemny, redukcja powiadomień, filtry światła niebieskiego | Ustawienia systemowe, rozszerzenia przeglądarki, aplikacje filtrowania |
| Trudności komunikacyjne (mowa) | Komunikatory obrazkowe, syntezator mowy z wyborem fraz | Aplikacje AAC, proste soundboardy z nagraniami |
Technologie wspierające czytanie i pisanie u uczniów ze SPE
Narzędzia do czytania: TTS, czytniki ekranu i dostosowanie tekstu
Dla wielu uczniów ze SPE samo odczytanie tekstu jest większym wysiłkiem niż jego zrozumienie. Technologie wspierające mogą „oddać” część pracy maszynie, aby mózg ucznia mógł skupić się na treści. Kluczowe funkcje to:
- TTS (Text-To-Speech) – odczytywanie tekstu syntetycznym głosem,
- czytniki ekranu – narzędzia systemowe czytające zawartość ekranu i nawigację,
- regulacja wielkości czcionki, odstępów między wierszami i literami,
- zmiana kontrastu (ciemny motyw, żółte tło, wyciszenie kolorów),
- tryb skupionego czytania w przeglądarkach (usuwanie reklam, bocznych paneli).
Z tych funkcji można korzystać bez specjalistycznego oprogramowania – wystarczą wbudowane narzędzia w systemach operacyjnych i przeglądarkach. W praktyce przydaje się nauczenie ucznia kilku skrótów i ikon: jak włączyć „czytaj na głos”, jak zmienić rozmiar tekstu, jak ukryć elementy rozpraszające.
Wsparcie pisania: dyktowanie, edytory przyjazne dyslektykom
Dla ucznia z dysleksją, dysgrafią lub niepełnosprawnością ruchową ręki największym obciążeniem bywa przenoszenie myśli na papier. Zanim pojawi się treść, siła idzie w kaligrafię, poprawianie błędów, przepisywanie notatek. Technologie mogą ten proces uprościć dzięki funkcjom:
- dyktowanie mowy na tekst – wbudowane w systemy i edytory tekstu,
- podpowiedzi słów i korekta pisowni w czasie rzeczywistym,
- sprawdzanie gramatyki i interpunkcji w tle,
- możliwość wstawiania szablonów zdań i akapitów,
- proste formatowanie (nagłówki, listy, podpunkty zamiast zwartego bloku tekstu).
Przykładowy scenariusz: uczeń dyktuje wypowiedź pisemną do mikrofonu, następnie wspólnie z nauczycielem lub asystentem przechodzi do korekty. Uczeń koncentruje się na logice wypowiedzi, doborze argumentów i struktury, a nie na tym, czy „przyłóż literę”. To nie zwalnia z nauki ortografii, ale rozłącza dwa procesy: naukę reguł języka i ocenę treści pracy.
Praca na notatkach: cyfrowe zeszyty, skanowanie i adnotacje
Uczniowie ze SPE często gubią zeszyty, mają nieczytelne notatki, wolniej piszą, przez co nie nadążają za tempem dyktowania. Rozwiązaniem może być model „cyfrowego zeszytu”, który łączy:
- notatki pisane na klawiaturze lub pismem odręcznym na tablecie,
- zdjęcia tablicy robione smartfonem/tabletem,
- nagrania dźwiękowe z wybranych fragmentów lekcji,
- skany kart pracy z możliwością dopisywania na nich.
W praktyce wystarczy prosta aplikacja do notatek, która umożliwia tworzenie folderów (przedmioty), wstawianie zdjęć i krótkich nagrań audio. Nauczyciel może ustalić, że kluczowe notatki lub prezentacje są udostępniane uczniowi ze SPE elektronicznie – wtedy na lekcji nie musi przepisywać wszystkiego, a raczej zaznacza najważniejsze fragmenty, dopisuje pytania i uwagi.
Dostępność systemowa: ustawienia urządzeń dla ucznia ze SPE
Ustawienia dostępności w Windows, Android, iOS i ChromeOS
Zanim pojawią się specjalne aplikacje, opłaca się dobrze wykorzystać wbudowane ustawienia dostępności w systemach operacyjnych. Często rozwiązuje to 70% problemów bez dodatkowych kosztów.
Typowe funkcje dostępności to:
- Powiększenie (lupa ekranowa, powiększanie tekstu i elementów interfejsu),
- Czytnik ekranu (np. Narrator, TalkBack, VoiceOver),
- Napisy na żywo i transkrypcja mowy,
- Tryb ciemny i wysoki kontrast,
- Redukcja animacji i efektów wizualnych,
- Ułatwienia w sterowaniu (klawisze trwałe, klawisze myszy, sterowanie przełącznikiem),
- Ustawienia dźwięku (balans kanałów, mono/stereo, wzmocnienie dialogów).
Proste modyfikacje interfejsu: mniej kliknięć, mniej chaosu
Ustawienia dostępności to jedno, ale równie dużo zmienia sposób zorganizowania samego interfejsu urządzenia. Celem jest ograniczenie liczby kroków, jakich uczeń potrzebuje, by „dotrzeć” do nauki, i zmniejszenie ilości bodźców na ekranie.
Przy konfiguracji urządzenia szkolnego dla ucznia ze SPE pomaga:
- umieszczenie najważniejszych aplikacji na pierwszym ekranie (bez przewijania),
- tworzenie folderów przedmiotowych zamiast dziesiątek pojedynczych ikon,
- usunięcie zbędnych skrótów, widżetów i powiadomień z ekranu głównego,
- zablokowanie przypadkowych instalacji aplikacji (kontrola rodzicielska lub profil ucznia),
- ustawienie stałego tła o stonowanych barwach (bez animowanych tapet).
Dobrym testem jest pytanie ucznia: „Pokaż, ile kroków potrzebujesz, żeby otworzyć zeszyt do matematyki?”. Jeśli wymaga to więcej niż 2–3 czynności, konfigurację warto uprościć.
Profile użytkownika i konta szkolne
Uczniowie często korzystają z jednego urządzenia zarówno do nauki, jak i rozrywki. Dla części osób ze SPE przełączanie się mentalne między „trybem zabawy” a „trybem nauki” jest trudne. Pomagają oddzielne profile użytkownika lub konta:
- osobny profil/konto do nauki z ograniczoną liczbą aplikacji,
- inne powiadomienia (lub ich brak) na profilu szkolnym,
- wspólne konto szkolne w chmurze (dostęp do materiałów, kopia zapasowa notatek),
- logowanie ucznia tym samym kontem na komputerze w domu i w szkole.
Takie rozdzielenie zmniejsza pokusę sięgania po gry w trakcie lekcji, ale też ułatwia odnalezienie materiałów. Uczeń uczy się, że „na koncie szkolnym” wszystko ma swoje miejsce: plików nie trzeba zrywać z pendrive’ów, szukać w wielu folderach czy na różnych urządzeniach.
Organizacja nauki i egzekucji zadań z pomocą technologii
Planery, kalendarze i przypomnienia dostosowane do SPE
Klasyczny papierowy dzienniczek nie zawsze działa dla ucznia ze SPE: zapomina wpisać zadanie, gubi zeszyt, myli dni. Proste narzędzia cyfrowe mogą pełnić funkcję „zewnętrznej pamięci”, jeśli zostaną użyte w przemyślany sposób.
Sprawdza się model:
- jedno główne miejsce na wszystkie zadania (kalendarz lub aplikacja To-Do),
- zadania podzielone według przedmiotów lub dni tygodnia,
- krótkie, jasne opisy („str. 34, zad. 3–4”, „przynieść linijkę”),
- przypomnienia nie tylko na godzinę wykonania, ale też dzień wcześniej,
- prosta lista kroków przy większych projektach (np. prezentacja).
Jeżeli uczeń ma trudności w czytaniu, można dodać ikony przedmiotów lub krótkie nagrania głosowe przy zadaniach. Czasem skuteczniejsze bywa jedno przypomnienie push wieczorem niż trzy powiadomienia rozrzucone w ciągu dnia.
Wirtualne tablice i „parking zadań”
Dla części uczniów ze SPE trudna jest nie sama praca, lecz przełączanie się między zadaniami, priorytetyzacja i pamiętanie, „co dalej”. W takiej sytuacji pomaga wspólna z uczniem wirtualna tablica lub prosty system Kanban:
- kolumna „Do zrobienia” – zadania wpisane przez nauczyciela lub samego ucznia,
- kolumna „W trakcie” – 1–2 aktualne zadania,
- kolumna „Zrobione” – jako widoczna nagroda i ślad pracy.
Uczeń przeciąga kafelki lub zaznacza zadania jako wykonane. Widać wtedy, nad czym aktualnie pracuje, a nauczyciel otrzymuje prostą informację, które zadania „utknęły”. To rozwiązanie sprawdza się także w pracy z uczniami nadaktywnymi, którzy szybko „gubią wątek”.
Materiały w jednym miejscu: platformy edukacyjne i chmura
Każde kolejne miejsce z materiałami (dysk klasowy, e-dziennik, aplikacja z podręcznikami, link przesłany mailem) to dla wielu uczniów ze SPE dodatkowa bariera. Im mniej rozproszonych źródeł, tym lepiej.
Spójny system może wyglądać tak:
- jedna platforma klasowa (np. Teams, Classroom, Moodle) jako „centrum dowodzenia”,
- wszystkie linki do aplikacji i stron umieszczone w stałym miejscu (zakładka „Narzędzia”),
- pliki nazwane według prostego schematu: „Mat_klasa5_Tem_3_rozwiązania.pdf”,
- folder „Do pobrania dla ucznia ze SPE” z ułatwioną wersją materiałów (np. dodatkowe odstępy, wersja audio).
W praktyce dobrze, gdy uczeń wie: „cokolwiek się zgubi, znajdę w tej jednej aplikacji, w tym samym folderze”. Zmniejsza to liczbę sytuacji konfliktowych („nie było zadania”, „nie mogłem znaleźć pliku”).
Komunikacja i współpraca z uczniem z pomocą narzędzi cyfrowych
Proste kanały kontaktu: jasne zasady i ograniczenia
Technologia pozwala być „ciągle w kontakcie”, ale uczeń ze SPE potrzebuje raczej jasnych reguł niż otwartych kanałów 24/7. Nauczyciel może zaproponować:
- jeden ustalony kanał komunikacji (np. czat w platformie szkolnej),
- konkretne godziny odpowiedzi na pytania uczniów,
- szablony wiadomości („Proszę o wyjaśnienie zadania…”, „Nie rozumiem kroku…”) dla uczniów z trudnościami w formułowaniu wypowiedzi,
- zachęcanie do krótkich pytań zamiast długich, chaotycznych opisów problemu.
Uczniowi, który ma trudność z pisaniem, można zaproponować możliwość nagrywania krótkich wiadomości głosowych w aplikacji szkolnej. Nauczyciel oszczędza czas, a uczeń może precyzyjniej opisać kłopot.
Wsparcie komunikacji alternatywnej i wspomagającej (AAC)
Dla uczniów niemówiących lub z poważnymi trudnościami w mówieniu kluczowe są komunikatory AAC. W szkole ich rola jest jednak często ograniczona do zajęć z terapeutą, podczas gdy mogą realnie zmieniać codzienną komunikację.
Aby narzędzie AAC „żyło” na lekcji:
- ustala się stałe zestawy symboli związanych z rutyną szkolną („Chcę przerwę”, „Nie rozumiem”, „Potrzebuję pomocy”),
- dodaje się słownictwo przedmiotowe (np. symbole do matematyki, przyrody),
- nauczyciel daje czas, by uczeń zdążył „wystukać” wypowiedź,
- klasa jest wprowadzona do zasad korzystania z komunikatora, żeby reakcje rówieśników wzmacniały, a nie blokowały korzystanie z AAC.
Czasem wystarczy proste rozwiązanie: tablet z kilkoma „szybkimi przyciskami” dla ucznia, który ma trudność z inicjowaniem kontaktu. Zamiast milczeć lub reagować wybuchem, może jednym dotknięciem zakomunikować potrzebę.
Współpraca rówieśnicza online
Technologia daje szansę na włączenie ucznia ze SPE w życie klasy nie tylko na żywo, ale także w przestrzeni cyfrowej. Uczeń, który na forum klasy rzadko zabiera głos, może ożywić się podczas wspólnej pracy nad dokumentem czy prezentacją.
Dobrze działają:
- wspólne dokumenty online, gdzie każdy ma swoją sekcję (uczeń ze SPE może np. wstawiać grafiki, wyszukiwać przykłady),
- projekty, w których komunikacja częściowo odbywa się na czacie, a nie tylko ustnie,
- ustalenie z kolegą/koleżanką roli „partnera technologicznego” – osoby, która pomaga uczniowi odnaleźć się w aplikacji i przypomina o dodaniu swojej części.
Taki model zmniejsza izolację ucznia, a jednocześnie ćwiczy używanie narzędzi cyfrowych w realnym kontekście, a nie w oderwanych ćwiczeniach.

Regulacja emocji i energii z pomocą technologii
Aplikacje i ustawienia wspierające wyciszenie
Nie każdy uczeń ze SPE skorzysta z „aplikacji do relaksu”, ale wiele dzieci i nastolatków reaguje pozytywnie na krótkie, przewidywalne bodźce sensoryczne. Kluczowe jest, by technologia wspierała wyciszenie, a nie była kolejnym źródłem pobudzenia.
Można stosować:
- krótkie nagrania oddechowe (1–3 minuty) z prostą wizualizacją,
- minimalistyczne aplikacje z dźwiękami tła (deszcz, szum, wiatr), bez reklam i migających elementów,
- funkcję fokus/koncentracja w systemie, która na określony czas wycisza powiadomienia,
- stoper lub minutnik w formie delikatnej animacji dla uczniów, którzy potrzebują widzieć, ile jeszcze potrwa praca lub przerwa.
Ważne jest też, by urządzenie było ustawione tak, aby w sytuacji przeciążenia nie krzyczało do ucznia – wyłączone wibracje, łagodne dźwięki powiadomień, brak nagłych, głośnych alertów.
Technologiczne wsparcie przerw sensorycznych
Przerwy sensoryczne nie muszą oznaczać wyjścia z technologii. Dla części uczniów krótkie, zaplanowane wykorzystanie ekranu pomaga rozładować napięcie, o ile jest to przewidywalne i ograniczone.
Przydaje się:
- timer ustawiony na długość przerwy (np. 5 minut konkretnej aktywności),
- aplikacje z prościutkimi, powtarzalnymi zadaniami (przeciągnij–upuść, układanie kształtów),
- dostęp do wybranej, krótkiej playlisty muzycznej o stałej głośności,
- zasada „jedno narzędzie na przerwę” – uczeń nie przeskakuje między pięcioma aplikacjami.
Nauczyciel czy wychowawca może wraz z uczniem i rodzicem stworzyć „menu przerw”: kilka akceptowalnych aktywności cyfrowych, z których uczeń wybiera w danym dniu. Dzięki temu technologia wspiera regulację, zamiast stawać się źródłem konfliktów.
Bezpieczeństwo, granice i higiena korzystania z technologii
Filtry, blokady i ograniczenia – narzędzia, nie kara
Uczniowie ze SPE są często bardziej podatni na rozproszenia, uzależniające mechanizmy gier czy mediów społecznościowych. Technologia sama w sobie może stać się barierą, jeśli nie zostaną ustalone sensowne ramy.
Rozwiązania techniczne, które pomagają:
- filtr treści (na poziomie routera lub systemu) ograniczający strony nieodpowiednie wiekowo,
- limity czasu dla wybranych aplikacji (np. gry po godz. 18:00, a nie w trakcie dnia szkolnego),
- blokowanie instalacji nowych aplikacji bez zgody dorosłego,
- oddzielne profile „nauka” i „rozrywka” z innymi uprawnieniami.
Dobrze, gdy uczeń rozumie, że te narzędzia nie są karą ani wyrazem braku zaufania, ale „poręczą przy schodach” – wsparciem, które odciąża jego własną samokontrolę.
Ustalanie zasad cyfrowych w zespole: uczeń – rodzic – szkoła
Uczniowi ze SPE trudno funkcjonuje się w sytuacji, gdy w domu panują inne zasady korzystania z technologii niż w szkole. Wspólne minimum ustaleń zmniejsza napięcia i nieporozumienia.
W kontrakcie lub indywidualnym programie edukacyjno-terapeutycznym można doprecyzować:
- do jakich zadań edukacyjnych uczeń ma prawo używać własnego telefonu lub tabletu,
- kiedy urządzenie ma być schowane (np. w pudełku na ławce) i kto o tym przypomina,
- jak rozwiązuje się konflikty („uczeń korzystał niezgodnie z ustaleniami”) – co się dzieje przy pierwszym i kolejnym naruszeniu,
- kto jest osobą kontaktową w szkole w sprawach technicznych (np. hasła, awarie, instalacje).
Jasne zasady i przewidywalne konsekwencje są dla wielu uczniów ze SPE ważniejsze niż najbardziej zaawansowane programy kontrolne.
Projektowanie lekcji z myślą o różnorodności i dostępności
Różne drogi do tego samego celu edukacyjnego
Elastyczne formy pracy i oceniania z pomocą narzędzi cyfrowych
Uczeń ze SPE może mieć tę samą podstawę programową, ale potrzebować innego „dojścia” do celu. Technologia ułatwia różnicowanie form przy zachowaniu tych samych kryteriów merytorycznych.
Zamiast jednego obowiązkowego formatu (np. wypracowanie w zeszycie), można dopuścić:
- nagranie audio lub wideo jako odpowiedź ustna,
- prezentację multimedialną zamiast tekstu ciągłego,
- mapę myśli w aplikacji graficznej,
- fotorelację lub serię slajdów z krótkimi podpisami.
Kluczowe, by kryteria sukcesu dotyczyły treści (np. „uczeń wymienia 3 przyczyny zjawiska”), a nie formy („praca ma 1,5 strony w linie”). Technologia jest wtedy tylko „opakowaniem” dla wiedzy, a nie dodatkową barierą.
Dobrym ruchem jest przygotowanie prostych matryc oceniania dla różnych form. Przykład: ta sama tabela kryteriów, a obok zaznaczone, czy uczeń realizuje je w formie nagrania, prezentacji czy tekstu. Uczeń widzi, że nie „dostaje łatwiej”, tylko inaczej.
Dostosowanie tempa pracy dzięki aplikacjom
Uczniowie ze SPE często pracują w innym rytmie niż grupa. To nie musi oznaczać wiecznego „zostawania w tyle”, jeśli tempo zadań zostanie wsparte technicznie.
Pomagają szczególnie:
- krótsze wersje testów online (mniej zadań, to samo sprawdzane zagadnienie),
- zadania podzielone na ekrany/kroki, zamiast długiego arkusza do przewijania,
- aplikacje z funkcją zapisu postępu, które pozwalają dokończyć pracę później bez zaczynania od nowa,
- osobny limit czasowy przypisany do ucznia na platformie (więcej minut na wykonanie testu).
Dobrym nawykiem jest komunikat typu: „Twoja wersja testu jest krótsza, ale sprawdza to samo. Pracujesz w swoim czasie, wynik będzie ważny tak samo jak innych”. Zdejmuje to z ucznia poczucie „gorszej” wersji zadania.
Scenariusze lekcji myślące o dostępności od początku
Zamiast dopasowywać gotową lekcję „po fakcie”, łatwiej zaplanować ją od razu tak, by była dostępna dla zróżnicowanej grupy. Technologia jest wtedy jednym z elementów, a nie dodatkiem „dla ucznia ze SPE”.
Przy planowaniu warto upewnić się, że w lekcji pojawiają się:
- różne kanały przekazu – krótki tekst, obraz, słowo mówione,
- różne kanały odpowiedzi – pisanie, mówienie, wskazywanie, praca na materiale graficznym,
- przynajmniej jeden etap w mniejszych grupach lub parach, gdzie technologia (np. wspólny dokument) wyrównuje szanse,
- moment na uporządkowanie materiału – np. wypełnienie szablonu notatki w aplikacji.
Przykładowo omawiając lekturę, można połączyć: nagranie fragmentu tekstu, wspólną notatkę na tablicy online, krótki quiz na zakończenie oraz możliwość nagrania komentarza głosowego zamiast pisemnej odpowiedzi dla chętnych.
Przygotowane z wyprzedzeniem „pakiety wsparcia”
Zamiast za każdym razem improwizować dostosowania, wygodniej mieć kilka gotowych pakietów materiałów i ustawień, które da się szybko włączyć w lekcję.
Takie pakiety mogą obejmować:
- szablony notatek (np. tabela „przyczyna – skutek”, schemat doświadczenia, plan wypracowania),
- gotowe pliki z większą czcionką i większymi odstępami,
- nagrania instrukcji do typowych zadań („jak zrobić notatkę z filmu”, „jak przygotować prezentację”),
- listę sprawdzonych aplikacji do danego typu aktywności (mapa myśli, fiszki, nagrywanie).
Uczeń, który wie, że „zawsze mam swój pakiet na matematyce i na języku polskim”, zyskuje poczucie przewidywalności. Nauczyciel z kolei nie musi co lekcję wymyślać dostosowań od zera.
Współpraca nauczycieli i specjalistów wokół technologii
Dzielenie się ustawieniami, a nie tylko opisem ucznia
W dokumentach szkolnych często pojawiają się ogólne stwierdzenia („korzysta z powiększonej czcionki”, „ma trudności z koncentracją”), które trudno przełożyć na codzienną praktykę. Dużo bardziej użyteczne bywa dzielenie się konkretnymi ustawieniami i rozwiązaniami.
Podczas spotkań zespołu nauczycieli można omówić np.:
- jakie ustawienia dostępności sprawdziły się na urządzeniu ucznia (kontrast, czytnik ekranu, podpowiedzi pisowni),
- które formaty plików są dla niego najwygodniejsze (PDF z możliwością zaznaczania, dokument online, prezentacja),
- jak wygląda rutyna organizacyjna (gdzie trafiają zadania, jak są nazywane pliki),
- z których aplikacji wspierających (np. do organizacji czasu, notatek, odczytu tekstu) korzysta także w domu.
Przykład: pedagog specjalny może pokazać poloniście dokładnie, jak wygląda ekran ucznia podczas czytania tekstu w trybie czytnika – i wspólnie ustalić, w jakim formacie najlepiej udostępniać mu zadania.
Minimalny wspólny „zestaw narzędzi” w szkole
Jeśli każdy nauczyciel używa zupełnie innych narzędzi, uczeń ze SPE poświęca większość energii na orientowanie się w aplikacjach, a nie na treść. Dobrym kompromisem jest ustalenie „szkolnego kanonu” kilku podstawowych rozwiązań.
Taki zestaw zwykle obejmuje:
- jedną główną platformę (dziennik/klasa wirtualna) jako centrum informacji,
- jedno lub dwa narzędzia do testów/quizów,
- jedno narzędzie do współpracy (dokumenty online, tablica),
- preferowane formaty materiałów (np. PDF + wersja edytowalna).
Specjaliści (pedagog, psycholog, terapeuci) mogą przygotować krótkie instrukcje dla uczniów ze SPE oraz ich rodziców, jak korzystać z tego zestawu – najlepiej zrzuty ekranu krok po kroku lub krótkie nagrania wideo.
Szkolenia wewnętrzne z perspektywy ucznia ze SPE
Szkolenia z nowych aplikacji często koncentrują się na funkcjach, a rzadziej na tym, jak odczuje je uczeń z trudnościami. Warto raz na jakiś czas poprowadzić krótkie warsztaty dla rady pedagogicznej z „symulacją” korzystania z technologii w warunkach ograniczeń.
Można zaproponować nauczycielom proste doświadczenia:
- przeczytanie dłuższego tekstu na ekranie przy włączonych rozpraszających powiadomieniach,
- rozwiązanie zadania w aplikacji przy sztucznie nałożonym „limicie czasu”,
- pracę w hałasie z koniecznością przełączania się między kilkoma zakładkami.
Takie ćwiczenia często bardziej otwierają oczy niż kilkanaście stron zaleceń. Pojawia się konkretna refleksja: „Jeśli mnie to przeciąża po pięciu minutach, jak to wygląda dla ucznia, który ma diagnozę ADHD albo spektrum autyzmu?”.
Wspieranie samodzielności ucznia ze SPE w korzystaniu z technologii
Nauka obsługi narzędzi krok po kroku
Uczeń, który ciągle potrzebuje „ratunku przy klikaniu”, szybko się zniechęca. Proces warto rozbić na małe, bardzo konkretne kroki, a technologię traktować jak obszar kompetencji, których można się nauczyć.
Dobrze sprawdza się:
- nauka jednej czynności naraz (np. tylko „jak wysłać załącznik”, później „jak nazwać plik”),
- tworzenie prostych instrukcji obrazkowych (zrzuty ekranu z zaznaczonym przyciskiem),
- utrwalanie na przykładach z różnych przedmiotów, ale w tym samym narzędziu,
- zachęcanie ucznia, by sam pokazał koledze, jak coś zrobić – rola eksperta bardzo wzmacnia motywację.
Przykład: uczeń przez tydzień ćwiczy wyłącznie dodawanie pliku do zadania w jednej aplikacji. Gdy tę czynność opanuje, dopiero potem wchodzą kolejne etapy, jak szukanie pliku w odpowiednim folderze czy zmiana nazwy.
Check-listy cyfrowe jako „druga pamięć”
Trudności z pamięcią roboczą czy organizacją można częściowo „oddać” urządzeniu. Krótkie listy kroków – zapisane w notatniku, aplikacji do zadań lub jako prosty plik PDF – znacząco odciążają ucznia.
Takie check-listy mogą dotyczyć:
- przygotowania do lekcji online („włączam mikrofon, sprawdzam baterię, otwieram podręcznik cyfrowy”),
- oddawania pracy („sprawdzam tytuł, zapisuję, wysyłam, upewniam się, że status jest ‘wysłane’”),
- organizacji dnia („sprawdzam zadania, wybieram 3 rzeczy na dziś, ustawiam przypomnienie”).
Uczeń może odhaczać kolejne punkty podczas pracy. Dla części dzieci i nastolatków sam moment „zobaczenia, że coś zostało zrobione” działa motywująco i zmniejsza lęk przed pominięciem ważnego kroku.
Stopniowe przekazywanie odpowiedzialności
Na początku to dorosły zwykle kontroluje kalendarz, przypomnienia, ustawienia dostępności. Z czasem warto przekazywać uczniowi konkretne elementy do samodzielnego ogarniania.
Można umówić się np., że:
- od tego semestru uczeń sam sprawdza zadania w aplikacji raz dziennie o stałej porze,
- wspólnie ustala się przypomnienia, ale potem to uczeń decyduje, czy potrzebuje kolejnych,
- na koniec tygodnia uczeń robi porządek w folderach pod okiem nauczyciela lub rodzica,
- uczeń sam zgłasza, gdy coś technicznie nie działa, zamiast rezygnować z wykonania zadania.
Chodzi o to, by technologia nie była „kieszonkowym sekretarzem” sterowanym przez dorosłych, ale narzędziem, które uczeń rozumie i stopniowo nad nim panuje.
Dostępność technologii z perspektywy rodziny
Proste rozwiązania w domu, spójne ze szkołą
Rodzice nie muszą znać wszystkich funkcji systemu operacyjnego ani śledzić nowinek, żeby sensownie wspierać dziecko ze SPE. Najważniejsza jest spójność z tym, co dzieje się w szkole i kilka stabilnych zasad.
W praktyce pomocne bywa:
- ustalenie z nauczycielami, których aplikacji na pewno używamy w domu, a z których rezygnujemy,
- zainstalowanie i ustawienie tych samych aplikacji wspierających (np. czytnik tekstu, planer zadań),
- przeniesienie zasady nazywania plików i folderów ze szkoły do domu,
- wybranie jednej stałej pory dnia na sprawdzenie zadań i komunikatów od szkoły.
Jeżeli uczeń widzi, że ten sam planer lekcji, ta sama aplikacja do notatek i te same ikonki towarzyszą mu w różnych miejscach, czuje się pewniej i rzadziej gubi się w zalewie narzędzi.
Rozmowy o granicach ekranów bez straszenia
Przy SPE napięcie wokół ekranów bywa szczególnie duże: z jednej strony technologia pomaga w nauce, z drugiej łatwo wymyka się spod kontroli. Dlatego ważne są regularne, spokojne rozmowy o zasadach, a nie tylko reakcje na „przekroczenia”.
Rodzice mogą:
- wspólnie z dzieckiem przeglądnąć statystyki czasu w poszczególnych aplikacjach,
- odróżniać czas „uczenia się” od czasu „bezmyślnego scrollowania” i mieć osobne limity,
- wprowadzić zasadę „ekranów parkingowych” – konkretnych miejsc, gdzie odkłada się urządzenie poza nauką lub przerwą sensoryczną,
- raz na jakiś czas aktualizować zasady (np. gdy pojawia się nowa aplikacja lub zmienia się plan lekcji).
Uczeń, który czuje, że ma wpływ na ustalenia (np. współdecyduje o limitach), łatwiej akceptuje techniczne blokady czy filtry. Zamiast gry „w kotka i myszkę” powstaje wspólny plan.
Przyszłościowe kompetencje cyfrowe ucznia ze SPE
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Jakie technologie najbardziej pomagają uczniom ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi (SPE)?
Najbardziej pomocne są narzędzia, które realnie zdejmują z ucznia część obciążenia z trudnego obszaru: czytania, pisania, organizacji, komunikacji czy regulacji bodźców. W praktyce są to m.in. czytniki tekstu (TTS), czytniki ekranu, dyktowanie głosowe, proste aplikacje kalendarza i checklist, komunikatory obrazkowe (AAC) oraz funkcje dostępności w systemach operacyjnych.
Nie trzeba od razu kupować specjalistycznego sprzętu – wiele kluczowych rozwiązań jest wbudowanych w Windows, Android, iOS czy przeglądarki internetowe. Ważne, aby technologia była dopasowana do konkretnej trudności ucznia, a nie tylko do „etykiety” diagnozy.
Od czego zacząć dobór narzędzi cyfrowych dla ucznia z autyzmem, ADHD lub dysleksją?
Zamiast szukać „aplikacji dla autystów” czy „programu dla dyslektyków”, warto najpierw rozpisać trudności funkcjonalne ucznia: czy ma kłopot z tempem czytania, pisaniem ręcznym, zapamiętywaniem zadań, przeciążeniem bodźcami, komunikacją werbalną czy organizacją dnia. Dopiero do tak opisanych trudności dobiera się funkcje technologiczne.
Dobrym krokiem jest wprowadzenie maksymalnie 1–2 nowych rozwiązań na semestr i konsekwentne ich używanie. Lepiej, by uczeń dobrze opanował jeden czytnik tekstu czy planer zadań, niż miał kilkanaście rzadko używanych aplikacji, które go tylko dezorientują.
Jak wykorzystać tablet lub komputer jako wsparcie dla ucznia ze SPE na lekcji?
To samo urządzenie może pełnić różne funkcje w zależności od potrzeb: być komunikatorem dla ucznia niemówiącego (aplikacje AAC), lupą cyfrową i czytnikiem ekranu dla ucznia słabowidzącego, planerem dnia i wizualnym rozkładem lekcji dla ucznia z autyzmem czy „odciążaczem pamięci” i organizatorem zadań dla ucznia z ADHD.
Ważne, aby urządzenie było traktowane jako narzędzie pracy, a nie nagroda czy rozpraszacz. Warto wspólnie z uczniem ustalić zasady korzystania (kiedy używamy czytnika, kiedy dyktowania, kiedy sprawdzamy kalendarz) oraz przeszkolić go z podstawowych funkcji, np. włączania TTS, zmiany wielkości czcionki czy korzystania z checklist.
Jakie funkcje dostępności w systemie Windows, Android lub iOS są szczególnie ważne dla uczniów ze SPE?
Najczęściej przydatne są: powiększanie i zmiana kroju czcionki, tryb wysokiego kontrastu lub ciemny motyw, wbudowane czytniki ekranu (narrator, VoiceOver, TalkBack), funkcja „czytaj na głos” (TTS), dyktowanie głosowe, ograniczanie powiadomień oraz filtry światła niebieskiego.
Uczniom, którzy łatwo się przeciążają bodźcami, pomagają także opcje redukcji animacji, wyłączenia wibracji, a w przeglądarkach – tryby czytania bez reklam i bocznych paneli. Warto, by nauczyciel znał przynajmniej podstawowe skróty i ustawienia, aby móc szybko pomóc uczniowi na lekcji.
Jak technologia może wspierać czytanie i pisanie u uczniów z dysleksją lub niepełnosprawnością ruchową?
W czytaniu pomagają: TTS (czytanie tekstu na głos), czytniki ekranu oraz możliwość dostosowania wyglądu tekstu (większa czcionka, większe odstępy, zmiana tła i kontrastu, tryb skupionego czytania). Dzięki temu uczeń może skupić się na treści, a nie na samym „odszyfrowywaniu” liter.
W pisaniu kluczowe są: dyktowanie głosowe, edytory tekstu z podpowiedzią i korektą, klawiatury ekranowe lub zewnętrzne, a także aplikacje do robienia prostych notatek. Dla wielu uczniów przełomem jest możliwość nagrania wypowiedzi głosowej zamiast długiego wypracowania pisanego ręcznie.
Jak współpracować z rodzicami i specjalistami przy wprowadzaniu technologii dla ucznia ze SPE?
Najlepiej zacząć od ustalenia, jakich urządzeń i aplikacji uczeń używa już w domu, jak reaguje na ekran (światło, dźwięk, czas pracy) oraz jakie ma doświadczenia z wcześniejszymi narzędziami (co działało, a co frustrowało). Dzięki temu szkoła nie będzie „wynajdować koła na nowo” i uniknie wprowadzania zbyt wielu zmian naraz.
Psycholog, pedagog specjalny, logopeda czy terapeuta SI mogą podpowiedzieć zarówno poziom skomplikowania narzędzi, jak i konkretne aplikacje wspierające mowę, motorykę, percepcję czy regulację sensoryczną. Dobrą praktyką są krótkie, wspólne ustalenia: jaki cel ma dane narzędzie, kto je konfiguruje i kto uczy ucznia jego obsługi.
Najbardziej praktyczne wnioski
- Technologia w pracy z uczniem ze SPE pełni funkcję narzędzia kompensującego – usuwa bariery komunikacyjne, sensoryczne i organizacyjne, aby uczeń mógł skupić się na treści nauki, a nie na formie.
- Te same urządzenia (tablet, komputer, smartfon) mogą wspierać bardzo różne potrzeby – od komunikacji alternatywnej, przez powiększanie i odczytywanie treści, po planowanie dnia i organizację pracy.
- Dobrze dobrane narzędzia technologiczne zwiększają zarówno dostępność materiałów, jak i poczucie sprawczości ucznia, co redukuje frustrację i spadek motywacji wynikające z porównywania się z rówieśnikami.
- Kluczem jest dobór prostych, trafnych rozwiązań zamiast „wielu aplikacji” – lepiej wprowadzić 1–2 narzędzia na semestr i stosować je konsekwentnie, niż używać wielu sporadycznie.
- Dobór technologii powinien opierać się na analizie konkretnych trudności funkcjonalnych (czytanie, pisanie, organizacja, komunikacja, regulacja emocji), a nie na samej etykiecie diagnozy.
- Przydatny jest schemat myślenia: „trudność – potrzebna funkcja – konkretne narzędzie”, np. przy powolnym czytaniu szuka się funkcji TTS i czytnika ekranu, a dopiero potem konkretnych aplikacji.
- Skuteczność technologii rośnie, gdy szkoła współpracuje z rodzicami i specjalistami (psycholog, pedagog specjalny, logopeda, terapeuta SI), uwzględniając domowe nawyki ucznia, reakcje sensoryczne i czas możliwej pracy przy ekranie.






